Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eko-skóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eko-skóra. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 września 2015

Torba z wymiennymi uchwytami.

Pomysł zrodził się wtedy, kiedy miałam ekoskórę tylko na jedną torbę, a sznurek w dwóch kolorach, które do niej pasowały. Nie mogłam się zdecydować na jeden z nich, więc zaczęłam się zastanawiać, co i jak zrobić, żeby można było je wymieniać. Kilka szkiców i wyłoniła się koncepcja mocowania na śrubki. Szczerze się przyznam, że ekscytacja efektem rosła z każdą minutą tworzenia tej torby, pomysł był strzałem w dziesiątkę. Torba jest prosta i ma nawet delikatnie industrialny charakter. Oto zapoznaję Was z prototypem mojej nowej koncepcji.

poniedziałek, 6 lipca 2015

Matt black.

To była długa przerwa, zarówno dla Was jak i dla mnie. Zakrztusiłam się kurzem, zdmuchując go z maszyny i zapomniałam o istnieniu żarówki nad igłą. Prawda jest taka, że przez ostatni miesiąc, a może i dwa nie miałam czasu nawet spojrzeć na maszynę, sklep z tkaninami wydawał się być na końcu świata, a samo szycie to już jakaś abstrakcja.

poniedziałek, 2 marca 2015

for yourself.

Przyznaję, do mojego singera kulturalnie przysiadł się kurz, ale załatwiłam sprawy pilne i bardzo decydujące. Miniony rok pokazał mi wiele, zdobyłam wiedzę cenną, ale też kompletnie niepotrzebną. Dlatego czas ruszyć z miejsca, skupić się na rzeczach jedynie wartościowych. Nie ma chyba ważniejszej podstawy. O nadchodzących zmianach już wcześniej pisałam, a więc tak to na razie zostawię.

Kilka(naście?) dni temu egoistycznie wykorzystałam swoją maszynę do szycia i uszyłam torbę dla siebie. Coś co robię najrzadziej, to szyję dla siebie- z myślą o sobie i swoich potrzebach. A że bujam się od roku z jedną i tą samą, bawełnianą torbą uszytą w pośpiechu (nawet nie z myślą o sobie), no to co tu dużo tłumaczyć. 

Do zakupu grafitowej eko-skóry podchodziłam ze trzy razy i wiedziałam, że mi posłuży. No właśnie, mi, a więc sprawa nie nagła, nie pilna, wiecznie odkładana. Taki błąd. Belka materiału na sklepowej półce chudła w oczach i złapałam okazję, zanim się sprzedała. Teraz oczywiście biję się w pierś, że tak późno, bo torba wyszła super (tutaj skromność nie ma swojej roli). 

Co do formy, jest prosta. O taką mi chodziło i od początku wiedziałam, że torba tak będzie wyglądać. Więcej czasu zajęło mi wymyślenie przymocowania uchwytów. Chciałam jak najmniej ingerować w zewnętrzną część torby, zrobić jak najmniej przeszyć (utrudniłam sobie nie dodając podszewki) i jednocześnie musiałam ukryć strzępiący się sznurek. Myślałam, próbowałam, odłożyłam, odczekałam i ostatecznie postawiłam na wykończenie ręczne. Oglądajcie efekty.










sobota, 20 grudnia 2014

Matt eco leather.

Za oknem koszmarnie wieje, jest szaro i zimno, a ja mam dla Was coś nowego! Przyszedł czas, aby wrzucić bawełnę na drugi plan, ale rekompensuję to wyrazistym wzorem. Taka torba  z pewnością da sobie radę z jesiennym deszczem i zimowym opadami. Eko skóra odsłona pierwsza. Całość jest wykończona paskami parcianymi w tym samym kolorze, ale w zestawieniu z matową powierzchnią materiału, tekstury kontrastują ze sobą.

Też taką chcę. Ale sama dla siebie szyję przecież najmniej i zawsze trwa to najdłużej :) 

P.S Na facebook'u pojawił się wynik konkursu (tutaj). Cieszę się, że wzięliście udział i żałuję, że mogę obdarować tylko jedną osobę, ale zapewniam, że okazja się powtórzy!

A teraz zdjęcia!



















kontakt: poczta.barbor@gmail.com