Trzeci raz z kolei mam dla Was wpis z serii diy, jeśli kiedykolwiek skorzystaliście lub skorzystacie z mojej instrukcji czekam na zdjęcia w komentarzach pod odpowiednim wpisem :). Jakiś czas temu padła prośba o tutorial uszycia kocyka minky z ociepliną w środku. Mogłoby się wydawać, że instrukcja jest do wyczytania ze zdjęcia gotowego kocyka, ale nie dajcie się zwieść, każdy drobny szczegół ma istotne znaczenie. Jak zwykle bywa w takich sytuacjach szczególną uwagę należy zwrócić na kolejność materiałów i sposób ich ułożenia, a później cała reszta. Nie zniechęcajcie się jednak, zapraszam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 29 marca 2016
sobota, 5 marca 2016
Wykończenie brzegu elastyczną koronką - DIY
Co powiecie na DIY z koronką w roli głównej? W prosty sposób możecie przerobić zalegający w szafie sweter, odświeżyć klasyczną "małą czarną", albo urozmaicić oversizowy luźny t-shirt z second handu i wcale nie potrzebujecie do tego maszyny do szycia!
sobota, 13 lutego 2016
Filcowy pojemnik - DIY
Nie pomyślałam o wpisie z okazji jutrzejszych walentynek niestety, ale wierzę, że internet zostanie zasypany artykułami i propozycjami na jutrzejszy dzień, a mój wpis nie zginie w tej chmurze :)
Dzisiaj post z kategorii "zrób to sam/a", przepis dość prosty, chyba nawet możliwy do wypatrzenia ze zdjęć i możliwy do zrealizowania bez maszyny do szycia!
sobota, 10 października 2015
Zestaw kaletniczy - jak nabijać napy i oczka.
Dwa dni temu pokazałam na instagramie nowy zestaw kaletniczy do dziurkowania tkanin i mocowania zatrzasków lub oczek. Chwilę później zmarnowałam niewielką (ale jednak) ilość oczek i zatrzasków na próby odnalezienia skutecznego sposobu na ich mocowanie. Umieszczenie danej części w odpowiedni sposób na odpowiednim miejscu jest najistotniejsze, a instrukcja na małej karteczce tylko wydłuża czas swobodnego poruszania się wśród tych wszystkich napownic. Ten wpis jest po to, żeby nieco ułatwić i nie marnować już bezmyślnie więcej elementów.
czwartek, 20 sierpnia 2015
Inna odsłona lakieru do paznokci.
Musiałam przetestować ten patent, chociaż z szyciem nie ma nic wspólnego. Już dwa dni temu wspomniałam o tym na Instagramie, a później przekonałam się, że efekt końcowy zależy od przypadku i ewentualnie kondycji lakieru. Mogę Wam polecić próbowanie na słoikach i sprawdzenie najlepszej metody, ale rzeczywiście można uzyskać ciekawy efekt przy odrobinie wprawy.
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
Jak uszyć i ozdobić poduszkę - DIY
Doszły mnie słuchy, że lubicie posty z tej serii, więc tym razem na pewno też Wam się spodoba. Poduszki są super i to pewnie wiecie, ale kiedy sami możecie je sobie uszyć i sprawić, żeby wyglądały wyjątkowo, tak jak tylko zechcecie, no to już w ogóle bajka! Mam dla Was prosty sposób na autorską poduszkę.
sobota, 6 czerwca 2015
DIY opaska na oczy.
Nie mam w nawyku używania takich opasek, ale nadarzyła się okazja uszycia, więc postanowiłam zrobić przy okazji wpis z serii "Zrób to sam". Takie cudo naprawdę nie jest trudne do wykonania, nawet nie trzeba mieć maszyny do szycia. Cała instrukcja, to zaledwie kilka prostych kroków.
wtorek, 24 lutego 2015
Zrób sobie szelki!
Dzisiaj też będzie o szelkach, ale od tej drugiej strony. Zapowiadałam ten wpis kilka dni temu, więc nie mogę nie dotrzymać słowa. Szelki to prosta sprawa i każdy z Was na pewno sobie z nimi poradzi, skompletowanie wszystkich potrzebnych elementów to już połowa roboty :)
Nie ukrywam, że ten tutorial to także mały ukłon w stronę męskiego grona czytelników, ponieważ po ostatnim wpisie DIY >tutaj<, typowo dla kobiet, dostałam sygnały, żeby pomyśleć o płci przeciwnej. Myślę, że szelki na początek będą ok, a jak wiadomo, są dodatkiem uniwersalnym.
Najpierw o tym, co niezbędne:
1. nożyczki
2. żabki 3x
3. łatka skórzana 2x
4. regulatory 2x
5. guma ok 2,4 m
6. nić
7. igły
8. szpilki
Pamiętaj, aby akcesoria drobne (żabki, regulatory) miały odpowiednią szerokość. Upewnij się, że przełożysz przez nie gumę!
*W tym tutorialu pokazuję szelki, które na plecach łączą się i przechodzą w jeden pasek. Jeśli chcesz osiągnąć inny efekt, zweryfikuj potrzebne akcesoria do swoich potrzeb lub pytaj w komentarzu.
Zacznij od podzielenia gumy na dwie części równej długości (każdy ok 110-120 cm). Zaczynamy robić pierwszą szelkę i wsuwamy regulator tak jak na zdjęciach poniżej.
Przesuń go swobodnie mniej więcej na środek paska,
a przez jeden z końców przełóż żabkę:
Ten sam koniec musicie teraz przełożyć przez regulator, możecie spiąć szpilką lub od razu zszyć, jak Wam wygodniej:
Po zaciśnięciu/zamknięciu regulatora powinniście uzyskać taki efekt:
Teraz trzeba analogicznie przygotować drugą szelkę
No i pozostało Wam jedynie połączyć szelki, kończąc je jednym paskiem z żabką. Łatki przydadzą się dwie, ponieważ niezależnie od tego jak szelki będziecie nosić, mają wyglądać dobrze i estetycznie.
Przymierzamy łatkę, żeby zakrywała łączenie szelek. Zwróć uwagę na kąt pod jakim się krzyżują.
Z tyłu wygląda to tak, później druga łatka zakryje ten element (końce można przypalić, żeby się nie strzępiły)
Łatki możecie przyszyć ręcznie, ja tak właśnie zrobiłam. Musiałam użyć dwóch różnego koloru, ale nie przeszkadza mi to :) Przyszyta łatka prezentuje się tak:
Ostatni krok to przyszycie ostatniej żabki na końcu gumy i teraz już tylko przypinamy!
Więcej zdjęć TUTAJ.
Spróbujcie zrobić samodzielnie, zanim kupicie gotowe :)
Miłego wieczoru!
środa, 11 lutego 2015
Jak zrobić regulowane ramiączka.
Otwieram nową kategorię! Co jakiś czas będę umieszczała na blogu tutorial.
Jeśli uda mi się kogoś zainspirować- tym lepiej! Ze względu na tematykę, instrukcje będą się kręciły głównie wokół szycia. Czasem może być konieczny dostęp do maszyny, ale nie zawsze!
Na początek coś lekkiego.
Ramiączka, jak wszystkim (a na pewno wszystkim kobietom) wiadomo, są wymienne lub nie.
Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby jedne i drugie wymienić na nowe. Przy odrobinie precyzji na pewno uda Wam się odpruć ramiączka niewymienne. Nie namawiam Was do niszczenia swojej garderoby, ale do odrobiny kreatywności! Ramiączka się zużywają, ścierają, mechacą przy stałym kontakcie ze skórą. Nie trzeba wtedy rezygnować z ulubionego stanika, wystarczy trochę chęci i znów będzie wyglądał dobrze. Wiele pasmanterii ma naprawdę bogaty asortyment. Odpowiednią taśmę przeznaczoną na ramiączka możemy kupić na metry. Nie wszystkie są jednolite i klasyczne, ja wybrałam ażurową.
Co potrzebujesz (na jedną parę ramiączek) :
- dwa regulatory
- dwa kółka
- szpilki
- nożyczki
- maszynę do szycia lub igłę i nitkę
- taśmę na ramiączka (ok 90 cm)
- taśmę na "uszka" (najlepiej klasyczna, trwała; ok. 10 cm)
Pamiętaj, aby akcesoria drobne (regulatory i kółka) miały odpowiednią szerokość i średnicę, upewnij się, że przełożysz przez nie taśmę!
*Jeśli zależy Ci na ramiączkach wymiennych, zamiast dwóch kółek, kup 4 końcówki do ramiączek wymiennych
O proszę:
Przyszywanie tyłu wygląda nieco inaczej. Użyliśmy kółka, aby ramiączko mogło mieć regulowaną długość i swobodnie się przesuwać. Musimy więc zrobić "uszka", które połączą kółko ze stanikiem. Ja wykorzystałam do tego klasyczną, czarną taśmę na ramiączka (także dostępna na metry). Potrzebujemy dwa krótkie kawałki (ok. 3cm każdy już z zapasem na wszycie). Składamy na pół:
Łączna liczba przeszyć przy jednym ramiączku to zaledwie 3. Każde zaznaczone na zdjęciu poniżej.
Całość (a właściwie połowa) wygląda tak:
Na jedno ramiączko zużyłam 42 cm taśmy (w tym już zapas na wszycie). Na początek po prostu przetnij taśmę na dwa kawałki o podanej długości i jeden z nich odłóż na bok, nie będzie teraz potrzebny.
Przełóż taśmę przez kółko jak na zdjęciu poniżej.
Złap za jeden z końców i przełóż przez regulator. Nie przeciągaj zbyt wiele, niech wystaje max. 2 cm
na zagięcie i podszycie. O tyle:
Wyszło Ci coś takiego:
No to lecimy dalej. Wyżej pisałam o 2 cm na podwinięcie, a więc pod spód i spinamy szpilką. W tym miejscu będziecie przeszywać dwie warstwy taśmy. Musi to wyglądać tak:
Szybki podgląd całości:
No i przeszywacie (wygodniej już teraz, nie zważajcie na to, że ja na wszystkich zdjęciach mam szpilki):
Teraz złapcie za drugi koniec taśmy i przełóżcie go nad tą krótką końcówką, którą przed chwilą przyszyliście. Zobaczcie na zdjęciu poniżej. Ta podwinięta końcówka musi znaleźć się pomiędzy złożoną taśmą. Pilnujcie przy tym, aby taśma się nie skręciła.
Sprawdźcie, czy wyszło Wam coś takiego, jak na zdjęciu poniżej. Jeśli tak, to pociągnijcie za koniec taśmy, przytrzymując przy tym regulator. Niech się ułoży.
Teraz złapcie jeszcze raz za końcówkę taśmy i za kółko. Naciągnijcie. W ten sposób uformuje Wam się ramiączko gotowe do wszycia:
O proszę:
Nie pozostało nic innego jak przyszyć ramiączko.
Przypominam, że opisuję ramiączka regulowane, ale niewymienne. Jeśli chcecie zrobić ramiączka wymienne, zamiast kółek, będą Wam potrzebne 4 zakończenia do ramiączek wymiennych. Wtedy na tym etapie, będziecie przyszywać "uszka" do stanika, które ja wszyję z tyłu (zdjęcia niżej).
Przyszywamy jeden koniec ramiączka:
I przekładamy przez kółko:
No i ostatni krok. Przyszywamy!
Łączna liczba przeszyć przy jednym ramiączku to zaledwie 3. Każde zaznaczone na zdjęciu poniżej.
Całość (a właściwie połowa) wygląda tak:
To nie koniec! Wierzę, że analogicznie poradzicie sobie z drugim ramiączkiem.
Powodzenia!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























